Blog

 
Posted by admin in projektowanie stron internetowych

Zmień na lepsze…?

Jako kreatywni artyści, możemy podchodzić krytycznie do różnorodnych projektów. Jeśli jakikolwiek projektant powiedziałby mi, że nie widzi potrzeby by cokolwiek zmieniać w analizowanym przedsięwzięciu, z pewnością bym mu nie uwierzył. Niezależnie od tego czy byłby to plakat, nadruk na koszulkę czy coś innego – zawsze można znaleźć coś do czego warto mieć uwagę.

To niemożliwe, by nie było dnia kiedy miałbym ochotę przesunąć przycisk w aplikacji lub przeprojektować logo by wyglądało ono lepiej. Rzadko kiedy znajdujemy projekt idealny, lecz jeśli już się znajdzie, nie popełnimy błędu wychwalając go. Niektóre mogą nas zainspirować do zrobienia czegoś lepszego.

A to właśnie zazwyczaj cel wielu artystów – zrobić coś lepszego.

Uważam, że o wiele trudniejszym zadaniem jest przeprojektować gotowy już projekt, aniżeli rozpocząć od początku. Poniższe przykłady są dziełem artystów, którym nie odpowiadała oryginalna wersja stron internetowych i zaprezentowali własną wizję.

PIZZA HUT

Obecnie wiele restauracji stara się postawić na bardziej dojrzalsze obrazki. Wystarczy spojrzeć na strony internetowe Burger King, Wendy i Taco Bell, by dostrzec w nich zmiany w stosunku do poprzedniej wizji.

Jedną z firm, która jeszcze do tej pory nie skorzystała z tej dojrzalszej prezentacji swojej firmy jest Pizza Hut. Prezentowana strona pozwala poczuć lepiej używane w kuchni składniki.

AOL

Obecnie nie słyszymy często o AOL, który swego czasu miał monopol na usługę dial-up w branży internetowej. Ewidentnie widać jak serwis nadal próbuje znaleźć właściwą drogę.

Prezentowany projekt nie wnosi nic nowego niż to co AOL ma obecnie, tak naprawdę jest ona nieco podobna. Różnica polega na tym, że autor uporządkował cały ten bałagan jaki znajduje się na oryginalnej stronie.

CRAIGSLIST

Na stronę graigslist twórcy nie mieli ewidentnie żadnego pomysł. Ot, zwyczajnie chcieli mieć coś online i szybko stało się to hitem. Sami twórcy chyba za bardzo nie chcieli nic w tym względzie zmieniać, być może dla sentymentalnych celów.

Ten projektant stworzył coś prostego, przejrzystego i wartego zaufania.

DEVIANTART

Deviantart jest jedną z tych stron, na które nie zaglądam jeśli nie musze. Dlaczego? Strasznie brzydził mnie sam projekt, pomimo iż to użyteczna strona. Panuje w niej bałagan i jest przytłaczająca.

Przebudowa zmienia pierwszą stronę na prostszą. Gdyby ona wyglądała wcześniej właśnie tak to z pewnością częściej bym tu zaglądał. Ponadto nowy projekt nie próbuje przesadzić z ilością zmian.

DRIBBBLE

W przeciwieństwie do Deviantart, strona Dribbble jest zaprojektowana bardzo dobrze.

Zmianom uległo niewiele elementów. Obrazki są nieznacznie większe, poprawiono opcje nawigacyjne. Całość może się podobać i ma to sens.

FACEBOOK

Jedną rzeczą jaką nie lubie w Zuckerbergu jest to, że czuje jakby chciał on poprawić bardziej sieć społeczną po stronie reklamowej, pozostawiając zwykłego użytkownika w kurzu. Sądzę, że jest troszkę zacofany i nie myśli zbytnio o intuicyjności strony.

Teraz jak kamień spadł mi z serca mówiąc co myślę o oryginalnym wizerunku strony, muszę przyznać że nowy projekt wygląda świetnie. Jest dojrzały i posiada o ton więcej sensu, niż to co mamy teraz. Jak możemy przekazać to do Marka?

GMAIL

Czas na zmianę tego co w googlach nie lubię, zaczynając od Gmaila. Ogólnie podoba mi się większość rzeczy zaproponowanych przez Google, jednak sądzę, że z Gmailem próbowali sporo eksperymentować.

Prezentowana skrzynka jest prostsza i to chyba najważniejsze dla zwykłego klienta. Teraz Gmail stawia większy nacisk na etykiety, Gtalk i reklamy, na których nam tak naprawdę nie zależy.

GOOGLE PLAY

Następny w kolejności jest google play. Jeśli odwiedzałeś go już ostatnio to mogłeś zauważyć pewne zmiany, które wprowadzili. Trzeba przyznać, że wygląda to odjazdowo. Obecny projekt skupia swoją uwagę na tym co jest najpopularniejsze – na app store, czyli sklepie z aplikacjami. Wydaje się, że nieco pożyczono z App Store firmy Apple, ale całościowo prezentuje się to nieźle.

GOOGLE +

Jako ostatni na odstrzał jest Google+. Obecna wizualizacja prezentuje się ładnie, a samo narzędzie jest przyjemne w użyciu.

LINKEDIN

LinkedIn jest jedną z tych stron, które chciałbym odwiedzać, ale nigdy nie miałem okazji. Z jednego prostego powodu – nie wiem jak go używać oraz zwyczajnie mnie przytłacza.

Obecny design wszystko składa w czytelną całość korzystając z paska bocznego.

Prestashop idealny sklep internetowy – cennik

Sorry, the comment form is closed at this time.